Hej, przepraszam ze wczoraj nie bylo posta, ale wyladowalam w szpitalu ze zlamana reka😞. I zanim zrobiono mi przeswietlenie i nalozono gips mineło mase czasu. A teraz pisze jedna reka, naszczescie zlamalam lewa, a prawa jest sprawna.
Ale wracajac do tematu "brak przyjaciela"
Hmmmm......
Co zrobic?
Przyjaciele z nieba nie spadaja choc na moja najlepsza przyjaciolke wpadlam na☺
Zapisz sie na jakis kurs, na fitness, spotykaj sie ze znajomymi znajomych, badz bardziej otwary na uczelni, w pracy, szkole.
Ale przede wszystkim badz soba. Bo jesli bedzisz kims innym to i tak w nie dlugim czasie wyjdzie na jaw.
A wiecej o byciu soba jutro.....